środa, 1 lipca 2015

Pasztet z marchewką i tuńczykiem albo z marchewką i mielonymi żwaczami.





Potrzebujemy:
-po pół kg piersi i wątróbek
-marchewki
-mała puszka tuńczyka w oleju
-mielone żwacze wołowe
-jajo
-czosnek


Piersi,wątróbkę i czosnek smażymy na patelni(później kiedy mięso puści soki bardziej dusimy niż smażymy). Następnie o
dkładamy do wystygnięcia

Kidy mięsko stygnie,możemy przygotować blachy Emotikon smile nie jest to konieczne jeżeli macie papier do pieczenia,ja zapomniałam więc standardowo olej i mąka

Po wystudzeniu mięsa, mielimy je razem z czosnkiem.
Na samym końcu mielimy tuńczyka(chyba że już zmielony wtedy pomijamy tą czynność) Ważne! Tuńczyka jeszcze nie mieszamy z mięsem!
Mieszamy mięso i dodajemy marchewkę startą na grubych oczkach (ja dodałam dwie średnie)
Mięsko dzielimy na dwie porcje,do jednej dodajemy tuńczyka razem z olejem,do drugiej mielone żwacze wołowe i jajko.

Wykładamy na blachę Emotikon smile Ja od razu dzielę na porcje,później wystarczy tylko wyjąć i połamać Emotikon smile Po lewej żwacze po prawej tuńczyk.Pieczemy w 150 stopniach z termoobiegiem pół godziny i zostawiamy w piekarniku na następne pół godziny do wysuszenia Emotikon smilechyba że mamy czas,zostawiamy na całą noc Emotikon smile Tylko uwaga na smród.


Smacznego !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz